Koniec? Nie! To dopiero początek!

20160901_133735 (2)

Wielu osobom, także dorosłym, pierwszy dzień września kojarzy się w końcem wakacji. Już samo słowo „koniec” sprawia, że nic nam się nie chce. Dlaczego? Bo przecież to „koniec”, a po nim nie nie ma żadnych perspektyw. Jednak nie zapominajmy: każdy koniec oznacza początek czegoś nowego. I właśnie na tym chciałabym się dziś skupić: na początku. Czego? Cóż… zacznijmy od początku.

Czas na zmiany

Nie da się ukryć, że na naszym blogu dawno nie pojawił się żaden wpis. Czy to znaczy, że o nim zapomnieliśmy? Absolutnie nie! Sezon wakacyjny przyniósł nie tylko piękną pogodę, ale również szereg nowości w naszym sklepie, zarówno internetowym, jak i stacjonarnym.

Ponadto, rozwinęliśmy nasz profil na Facebooku. Jak może zauważyliście – niemal każdego dnia pojawiają się na nim nowe propozycje mebli, dekoracji, jak i gotowe inspiracje znalezione na najróżniejszych stronach. W związku z tym chciałabym podzielić się z Wami naszym nowym pomysłem: od dziś Blog ArtDecor24.pl będzie się zazębiać i uzupełniać z naszym Fanpage’em.

5219993462e3f0c2fcc7e7abf98c38c7,980,0,0,0

Co nowego?

W ArtDecor24.pl pojawiły się nowe kolekcje mebli w stylu gustawiańskim, vintage, piękne zestawy metalowych mebli ogrodowych, a także dekoracje ogrodowe zainspirowane Ogrodami Wersalu. Ponadto powiększyła się kolekcja figur sygnowanych Veronese, a nasze witryny cieszy blask najnowszych szkatułek w stylu Faberge. Na stołach zagościły piękne elementy zastawy z porcelany w stylu shabby chic.

To w sklepie. A co nowego zobaczycie na naszym blogu? Od dziś chcemy dzielić się z Wami nie tylko najnowszymi propozycjami dostępnymi na artdecor24.pl, ale obszerniej przedstawiać niektóre z inspiracji zaprezentowanych na naszym Fanpage’u. Ponadto będziemy podpowiadać, jak w prosty sposób sami możecie stworzyć stylowe dodatki do Waszego domu.

Zapraszamy do nas!

Na dobry początek chciałabym Was zaprosić na naszą wystawę, na której wciąż pojawiają się najnowsze propozycje artykułów dekoracyjnych. Jeśli chcecie obejrzeć ją sami – zapraszamy tutaj.

Do przeczytania wkrótce!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *