Kolory w mieszkaniu

Chcąc zapewnić sobie dobre samopoczucie w domu należy między innymi umiejętnie dobrać kolory ścian w pomieszczeniach.

Musimy pamiętać, że ciemne kolory oraz te bardzo intensywne ( szarości, czernie, czerwienie i fiolety) spowodują optyczne pomniejszenie pokoju. Ważne jest także, by nie malować sufitu w tym samym kolorze co ściany- taki zabieg obniża nasze wnętrze.

Źle zastosowane i nie dopasowane do pomieszczenia  barwy mogą zniechęcać i męczyć przebywających w nim ludzi. Jak od wieków wiadomo- barwy mają ogromny wpływ na nasze samopoczucie i dobierając kolor pomieszczenia zapamiętajmy, że powinien on współgrać i dopełniać funkcję malowanego wnętrza. Powinny to być barwy, które lubimy i takie, które modyfikują kształty i wymiary pomieszczenia.

Poniżej przedstawiam mini przewodnik po kolorach:

Biały – kolor nieograniczonej przestrzeni i nieskazitelnej czystości. Przynosi spokój i dobre samopoczucie. Łagodzi emocje. Jest dobrym lekarstwem na stres, daje poczucie swobody. Pozwala na łatwe formułowanie myśli, nowych pomysłów.

Żółty – kolor ciepła, barwa gorących plaż i letnich wspomnień. Wywołuje w nas radość i pobudza do życia. Jest najjaśniejszym kolorem. Rozładowuje napięcia i konflikty. Jego przesyt powoduje jednak irytację, pogarsza samopoczucie.

Różowy – barwa romantycznych spacerów i kolacji we dwoje. Pobudza organizm. Zjednuje sympatię, sprzyja czerpaniu przyjemności z zabawy.

Pomarańczowy – radość, młodość, nowoczesność, otwartość. Sprzyja pogodnym myślom. Przywraca chęć do życia, zwiększa motywację do działania, podnosi poczucie własnej wartości.

Czerwony –  kolor żywy, widoczny i pobudzający. Jest symbolem ognia, ciepła. Wywołuje duży efekt, przyciąga uwagę.

Niebieski – wspomnienie beztroskich chwil pod błękitem nieba w otoczeniu spokojnej głębi oceanu. Dodaje lekkości, spokoju, relaksu, pobudza do pracy. Kolor chłodny. Jest symbolem zarówno lodowatej, zimowej pogody, jak i rześkiego powietrza.

Zielony– odprężający, kolor wiosennych wzgórz. Wywołuje uczucie spokoju i bezpieczeństwa. Zieleń nie powoduje ani pasywnych, ani aktywnych odczuć.

Fioletowy – przywołuje mistyczne i zagadkowe reminiscencje. Niezwykle łagodny kolor. Ułatwia zrozumienie własnych potrzeb.

Brązowy – to wypoczynek na wiklinowej kanapie, wśród zapachu jesiennego lasu , wypalanej ziemistej glinki. Kolor bezpieczny i ciepły. Sprzyja skrywaniu uczuć. W dużej ilości może przygnębiać. Barwa, która naturalnie towarzyszy naszemu życiu codziennemu i roztacza atmosferę spokoju i harmonii.

Czarny – magia, czar i tajemnica. Działa wspierająco, inspirująco, ale także ochronnie. Przeciwdziała niepożądanym zmianom.

Ps. Dla mnie fantastycznym połączeniem jest zieleń ze słonecznym żółty. Sama zastosowałam taki mix w swoim pokoju i jestem z tego bardzo zadowolona. Zieleń uspokaja i pozwala na relaks po ciężkim dniu, natomiast głęboki odcień żółtego pobudza do pracy.

Zdecydowanie na plus jest też mix kolorów: beż, fiolet i brąz. Polecam odważne pomysły i zachęcam do podzielenia się z nimi.

A teraz kilka zdjęć:

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *